Po remoncie: spirale, koła, kropki

Autor: Piotr Jankowski, Gatunek: Poezja, Dodano: 06 grudnia 2012, 11:32:38

Kręgi na północy. Jaskrawe zimno niesie się

od bliskich jak od zamykającej się rzeki.

Gdy zbiegam do snów, ostrożnie, w malejącym

 

błysku oczu, wszechogarniająca biel zajmuje

ekran, karoserie aut i wyobraźnię. Podwórze.

Dusze wyparowują z ust, z cudzych bandaży;

 

punkty krwi. I kiedy przywracają do życia, na

baczność. Niczym niechciane znikąd reklamy

na przeglądanej stronie. Styropianowe kulki są

 

wszędzie.

Komentarze (7)

  • Ujutnyj.

    • B B
    • 06 grudnia 2012, 17:15:09

    Nie mam uwag, tekst jest super. Poetyzowanie, jakie lubię.

    Zastanawiam się tylko czy nie byłoby lepiej, gdyby słowo "są" było jednak wers niżej. No ale to drobiażdżek ;)

    Pozdrowienia

  • dzięki za czytania, okienka i uwagi. Aż sprawdziłem, Jarku, co to "ujutnyj"; z rosyjskiego to pamiętam "but wsiegda budziet sonce...";) Bożeno, przy pisaniu w pierwotnej wersji "są" było niżej; ale tak "wszędzie" jest osamotnione i podkreślone. Taki ogólnik... pzdr

  • Wyparowane dusze przywracają do życia na baczność? Niechciane znikąd?
    Kiedy nie myśli się o sensie, to pisze się bez sensu.

  • a może, Wando, wystarczy wyobrazić sobie szpital. Różne sale z chorymi i akcję reanimacji "s". I dodać do tego porównanie do kapitalnego remontu? pozdrawiam

  • A ja myślałam o mięśniach, jakiś trop jest. pozdrawiam

  • Natalio, cieszę się, jak jest róźnorodność tropów, odczytań niż oczywistą oczywistość, pzdr

Musisz być zalogowany, żeby dodawać komentarze. Zaloguj się
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się